- HEj przepraszam że nie było długo posta ale ale miałam ani czsu,ani pomysłów .A niepotrzebnie jest pisać od rzeczy .Ten post dedykuje moim czytelnikom którzy są za mną codziennie i regularnie odwiedzają mego bloga . To post o domowych kosmetykach do twarzy .Pierwszą rzeczą która jest...no cuż nie testowana przezemnie na twarzy ale na dłoniach i stopach . To toniek i maseczka na dłonie i stopy .Potrzebujecie;
- 50 liści . Najlepiej klonu .
- Wrząca woda ok.2 litrów.
- MIska żaroodporna.
- Słoik.
- Wazówka
- Szczypce.
- Mała miseczka lub talerz .
- Miejsce gdzie morzecie malować farbami .
Ok więc tak . Pierwszą rzeczą jest ode rwanie ogonków od blaszki liściowej . Blaszki liściowe kładziemy do dużej miski a ogonki do małej . Oddzielone ogonki od blaszki liściowej wyrzucamy. Miskę duż z blaszkami liściowymi zalewamy wrzącą wodą ,następnie czekamy aż woda przestanie parować . Potem wazówką przelewamy zółtą wodę od liści do słoika ,a liście nakładamy na nogi i dłonie . To maseczka. A sok to tonik do mycia. Jeśli macie uczulenie na pyłki traw i tak dalej zalecam najpierw wypłukać liście . Dziękuje za uwage. KOMENTUJCIE !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz